Ostatnio przewijały się tutaj…

22 listopada 2021

Ostatnio przewijały się tutaj wpisy o tym, że kontrakty forward na stopę procentową (FRA) są notowane na wysokim poziomie. RPP ma podnosić stopy tak, że kredytobiorcy się posrają.

FRA 9×12 jest dzisiaj notowany na poziomie 3,46, a więc „według rynku” WIBOR 3M za 9 miesięcy ma wynosić 3,46. Ale czy na pewno tak jest?

Wiele osób zakłada, że notowania tych kontraktów, to nic innego jak przewidywana przez rynek ścieżka stóp procentowych w przyszłości. To nie jest do końca prawda.
Raczej warto o notowaniach tych kontraktów myśleć jako o punkcie, w którym d z i s i a j równoważy się popyt/podaż na ryzyko związane ze zmienno lub stałoprocentowym finansowaniem w jakimś wybranym terminie w przyszłości.

Ktoś mądry wziął comiesięczne notowania FRA lub futuresów na stopę procentową i zbudował dla nich wiele razy krzywą dochodowości. Porównał to z realnym poziomem stóp procentowych dla USD, GBP, EUR. Powstały „włochate wykresy”.
Jak widać na poniższym obrazku krzywe dochodowości beznadziejnie przewidują jak faktycznie kształtowały się stopy procentowe dla USD. (Tak samo jest dla GBP i EUR) https://www.chathamfinancial.com/insights/libor-forward-curves-historical-accuracy
Wytłumaczenie na chłopski rozum™: Sprzedawcy kontraktów FRA w zamian za branie na siebie ryzyka wzrostu stopy procentowej oczekują premii od kupujących te kontrakty. W związku z tym kontrakty FRA są prawie zawsze notowane zbyt wysoko, są prawie zawsze zbyt drogie.

+Jeżeli już występuje ruch stóp w górę, to zazwyczaj jest dużo gwałtowniejszy niż „prognoza” zbudowana z FRAsów.

Oczywiście to nie jest porada inwestycyjna, wpis ma charakter satyryczny, a ja jestem małpom z wykopu.
#ekonomia #gielda #inflacja #teamtransitory

No Comments

Comments are closed.